Alicji, Edwina,
Eryka
Czy tak musi wyglądać starość? |
|
|
Dramat tego człowieka polega na tym, że z wiekiem, kiedy siły go opuściły, stał się zupełnie bezradny. Jest osobą głuchą, co więcej nie potrafi czytać ani pisać. Utrudniony jest więc z nim kontakt. Widok samego mieszkania, jak na te szczególne warunki schludnego- potrafi jednak przerazić, nawet strażników miejskich, którzy niejedno już widzieli.
Mężczyzna po tym, jak w noclegowni zjadł ciepły posiłek, zagrzał się nieco - wrócił do własnego mieszkania. Wrócił, bo w lokalu, w którym mieszka nie ma nawet zamka w drzwiach wejściowych. Jak sygnalizowali nam sąsiedzi - wandale skutecznie z drzwiami się rozprawiają. Dlatego teraz pan Józef drzwi musi zastawiać fotelem, by nikt nie wchodził do jego domu.
Powracamy do historii 68-latka, którego los potrafi wzruszyć. Starszy mężczyzna jest zupełnie samotny, w jego mieszkaniu obok schludnie zaścielonego łóżka, garstki opału i trzech obrazów z wizerunkiem świętych, właściwie nic nie ma. W weekend sąsiedzi zaalarmowali straż miejską, w obawie, że mroźnej nocy człowiek ten nie przeżyje. By spróbować się z osobą niesłyszącą porozumieć - prosimy o pomoc szefową Polskiego Związku Głuchych w Legnicy-Elżbietę Badiuk.
Mimo, że 68-latek nie należy do Polskiego Związku Głuchych - to właśnie szefowa tego związku zaoferowała mężczyźnie pomoc. Tym bardziej, że jak wszystko na to wskazuje, a co potwierdzają sąsiedzi - mężczyzna nie ma problemu z alkoholem.
Pierwszą potrzebą, teraz kiedy panują ujemne temperatury, jest opał. Pana Józefa wspierają wprawdzie sąsiedzi, ale i ich sytuacja jest na tyle trudna, że zapewnić mu węgla za każdym razem nie mogą.
Czy starość musi tak wyglądać? - to pytanie nasuwa się samo. 68-letni pan Józef z Legnicy żyje na skraju ubóstwa. Jako osoba niesłysząca jest dodatkowo szykanowany przez nieletnich chuliganów. Legniczanin w weekend, za sprawą czujnych sąsiadów, trafił z pomocą straży miejskiej do noclegowni, bo we własnym mieszkaniu mógłby zamarznąć. Wrócił, bo jego dom stoi otworem- dopiero co zreperowane drzwi wandale znów mu uszkodzili. Tyle z pomocą szefowej Polskiego Związku Głuchych - Elżbietę Badiuk - udało się ustalić.
Pan Józef zatem nawet nie może spać spokojnie. Drzwi wejściowe zastawia fotelem, by nikt mu do domu nie wszedł. Po pomoc do Zarządu Gospodarki Mieszkaniowej sam się nie zwróci- ma problem z mówieniem i nie słyszy. Nawet pewnie nie wie, gdzie ZGM-u szukać. Ruszamy więc po pomoc. O dramatycznej sytuacji pana Józefa z Legnicy rozmawiamy z Ryszardem Lisieckim - z-cą dyr. ZGM w Legnicy.
Już wiadomo, że Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej stanie na wysokości zadania. Drzwi mają być wstawione w mieszkaniu pana Józefa z Legnicy już jutro.
|
|
Adres ul. Zielona 5/6 59-220 Legnica tel. (76) 856-08-18 Sekretariat tel. (76) 856-08-18 fax. (76) 856-06-66 plus@legnica.fm Serwis/informacje tel. (76) 856-08-88 serwis@legnica.fm radio@legnica.fm |
Reklama tel. (76) 856-07-77 tel. (76) 856-06-28 reklama@legnica.fm Studio tel. (76) 852-53-54 Antena tel. (76) 852-53-54 antena@legnica.fm Konkursy tel. (76) 852-53-54 |
Zgłoszenia o utrudnieniach ruchu drogowego drogi@legnica.fm Zgłoszenia wydarzeń kulturalnych kultura@legnica.fm |






do góry