Nieplanowane - prawdziwa historia dyrektor kliniki aborcyjnej. Film wchodzi do kin


Nieplanowane - prawdziwa historia dyrektor kliniki aborcyjnej. Film 1 listopada wchodzi do polskich kin i może wzbudzić merytoryczną dyskusję o ochronie życia. O tej amerykańskiej produkcji - która może się okazać przełomowa zarówno dla organizacji prolife, jak i prochoice, mówi Anna Druś. Dziennikarka Stacji7 Anna Druś była w niedzielę 27 października gościem audycji "Kościół Wydarzenia Komentarze" w Radiu Plus. Na początku rozmowy Weronika Kostrzewa zapytała o jej oczekiwania względem filmu. – Były naprawdę wysokie, byłam ciekawa, czy ten film nie zmarnuje tej niezwykłej historii i moim zdaniem się udało – przyznała Anna Druś. Dodała, że jej oczekiwania wynikały m.in. z tego, że śledziła sukces tego filmu od początku, bowiem to właśnie Stacja7 jako pierwsza napisała w Polsce o “Unplanned” gdy dopiero wchodził do kin w USA. – Ten film ukazuje wieloaspektowość dramatu aborcji, zarówno od strony kobiet, które podejmują decyzję o zabiciu swojego nienarodzonego dziecka, jak i od strony kobiet pracujących w klinikach aborcyjnych. Pokazuje mechanizmy obchodzenia swojego sumienia, które działają także w sprawach mniejszego kalibru i którym ulegamy pewnie wszyscy – uważa Anna Druś. Jej zdaniem również ten film pozwala spojrzeć w innej perspektywie na obronę życia. 


Całości rozmowy można posłuchać  TUTAJ 
0:00
0:00
Nieplanowane zwiastun




Reklama


Reklama