„Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem” - pogrzeb ks. Kazimierza Piwowarczyka. FOTO




"Kazimierz Odnowiciel", "głos, który przynosił pokój", "przebywać z ks. Kazimierzem to był zaszczyt -  tak śp. ks. Kazimierza Piwowarczyka wspominają parafianie, znajomi, pielgrzymi i osoby, które spotkały go na swojej drodze. Kapłan zmarł w Środę Popielcową (18 lutego) w wielu 94 lat. Pracował w parafii św. Marcina w Jaworze, Św. Anny w Wałbrzychu, św. Józefa Oblubieńca NMP w Starych Bogaczowicach, oraz jako proboszcz w parafii Narodzenia NMP w Sadach Górnych, a ostatnie 15 lat był proboszczem parafii MB Różańcowej w Nowym Kościele. Przez wiele lat pełnił funkcję diecezjalnego duszpasterza trzeźwości, uczestniczył także w pieszych pielgrzymkach legnickich na Jasną Górę. Po przejściu na emeryturę wspierał parafię Wniebowzięcia NMP w Krzeszowie, a następnie wrócił do swojej rodzinnej parafii w Regulicach na terenie archidiecezji krakowskiej. Pogrzeb śp. ks. Kazimierza Piwowarczyk odbył się w sobotę 21 lutego w kościele Św. Wawrzyńca w Regulicach w archidiecezji krakowskiej. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył biskup pomocniczy legnicki Piotr Wawrzynek, natomiast homilię wygłosił ks. Józef Lisowski.




W Mszy św. pogrzebowej wzięło udział ponad 20 kapłanów w tym delegacja z diecezji legnickiej. Obecni byli także ks. Bronisław Piśnicki ks. Czesław Barczewski i ks. Mariusz Majewski z Jeleniej Góry. Nie zabrakło także delegacji z parafii Nowy Kościół, pątników legnickiej pielgrzymki, z którymi ks. Piwowarczyk jeszcze w 2014 roku wędrował do Częstochowy mając 82 lata. Obecny był diakon Dariusz Bak, pani Agnieszka Ładzińska z gr 2 PPL. Kapłan został pochowany na cmentarzu parafialnym. Kapłana wspomina ks. Mariusz Majewski proboszcz proboszcz parafii pw. Matki Bożej Miłosierdzia w Jeleniej Górze, wieloletni przewodnik pieszych pielgrzymek, w których uczestniczył ks. Kazimierz Piwowarczyk. Ks. Majewski napisał wstęp do książki ks. Kazimierza Piwowarczyka „Był raz Teatrzyk KAMYK”, wydaną w 2012 roku.

O swojej drodze do kapłaństwa ks. Kazimierz opowiedział Radiu PLUS Legnica podczas jednego z wywiadów. Jego życie to gotowy scenariusz na film. Zanim trafił do Wyższego Seminarium Duchownego służył w lotnictwie, był aktorem, muzykiem, harcerzem i krawcem. W Krakowie prowadził nawet swój zakład „Modne krawiectwo”, w którym ubrania zamawiali znani do dziś aktorzy. W wolnych chwilach Kazimierz grał różne role w teatrzyku w Regulicach, koło Chrzanowa. Zrobił nawet roczny kurs reżyserki i 2-letnie zaoczne studium teatralne w Warszawie. W wieku 36 lat zakończył się pewien etap w Jego życiu, by mógł rozpocząć się nowy. Złożył dokumenty do Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu i został zaproszony na rozmowę z ówczesnym prefektem ks. Stanisławem Pietraszko- opowiadał Radiu PLUS Legnica ks. Kazimierz.  25 maja 1974 roku, mając 42 lata, ks. Kazimierz skończyłem studia i przyjąłem święcenia kapłańskie. Krawiectwo nie poszło w odstawkę. Wprawdzie nie miał już zakładu, ale nadal szył sobie garnitury, sutanny, szaty liturgiczne. W 32. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich w maju 2006 roku ks. Kazimierz zapytany czego można życzyć z okazji rocznicy święceń odpowiedział: „Abym zawsze miał świadomość słów Jezusa: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem”. 

Wstęp do książki ks. Kaźmierza Piwowarczyka „Był raz Teatrzyk KAMYK”

„Miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt, lub, gdy jesteśmy mocni osiemdziesiąt” (Ps 90, 10) 

W dniu, w którym dane mi jest pisać wstęp do książki „Był raz Teatrzyk KAMYK”, przekraczam połowę wieku Autora niniejszej publikacji. Zaiste Wszechmocny nie żałuje swej mocy Temu, który będąc w osiemdziesiątym roku życia, na kartach przygotowanej publikacji spogląda w bogatą przeszłość swojego poczciwego życia. Znając osobiście ks. Kazimierza od 19 lat, przez lekturę tej książki, mam możliwość jeszcze lepiej poznać Jego osobę. Tytułem do podjęcia się zadania „skreślenia” słowa wstępnego jest nasze wieloletnie pielgrzymowanie na Jasną Górę, ale także i wspólne ideały służby Bogu, Polsce i bliźnim, zawarte w rocie Przyrzeczenia Harcerskiego. Książkę czyta się ciekawie. Lektura wciąga czytelnika niczym opowieść o „Małym Rycerzu”, który pomimo wielu przeciwności, wielkością swego ducha wszystko przezwycięża. Biografia autora publikacji, pozwala patrzeć na kolejne etapy jego życia, niczym jak na sztukę pt. „Życie ks. Kazimierza Karola Piwowarczyka”. Opowieść „grana” w kolejnych odsłonach, wzbogacona o ciekawe tło historyczne małej Ojczyzny, jaką dla autora są rodzinne Regulice, pozwala odczytać bogactwo wydarzeń, które ukształtowały naszego bohatera. Choć byłoby nieuzasadnionym stwierdzenie, że życie autora ukazane w książce jest „jedną wielką grą teatralną”, to jednak trzeba stwierdzić, że „życie to jest sztuką”, przeżywa ją wg zamysłu „Głównego Reżysera”. Odczytywanie i zawierzenie swojego życia woli Stwórcy, pozwoliło ks. Kazimierzowi dobrze odczytać i rozwinąć talenty, jakimi został obdarowany. Autor jawi się jako człowiek sztuki (kto Go zna to wie, że tak jest). Począwszy od fascynacji i miłości do teatru, poprzez mistrzostwo krawieckie czy pszczelarskie, rzeźbiarstwo, aż do mistrzostwa w służbie słowu. Książka pozwala czytelnikowi zobaczyć autora, jako człowieka, który od początku służy słowu. Wnikając w głębię słowa ludzkiego, proklamując je, autor częstokroć podejmuje także grę słów, a wszystko po to, aby ostatecznie prowadzić czytelnika i swoich słuchaczy ku Słowu Wcielonemu. Ukazuje się nam jako sługa, zwiastun Słowa, które stało się ciałem i zamieszkało między nami. W tym co możemy określić, jako dorobek życiowy autora nie brakuje naczelnej zasady ukochanego przez niego teatru, aby swoimi działaniami: bawić, uczyć i wychowywać. To co wydaje się szczególnie cenne to fakt, iż na kartach książki w kolejnych jej odsłonach, ks. Kazimierz dzieli się z czytelnikiem swoim doświadczeniem, które może także i dziś posłużyć zwłaszcza ludziom młodym szukającym dla siebie właściwego miejsca w życiu oraz możliwości realizacji swojego powołania. Motto życiowe przyjęte przez Autora: „Wierząc, pięknie żyć, to dobrze służyć Bogu i ludziom”, niech będzie zachętą dla każdego kto sięgnie po tę książkę, aby nie zmarnować żadnego dnia, jakim obdarza nas Stwórca.

 

Księże Kazimierzu – plurimos annos!

 

ks. phm dr Mariusz Majewski HR, główny przewodnik diecezjalnej pielgrzymki pieszej na Jasną Górę

 

Legnica, 25 kwietnia 2012 roku – w święto św. Marka Ewangelisty

 

 

 

 

Zobacz także:  Diecezja legnicka żegna śp. ks. Kazimierza Piwowarczyka. FOTO

Made in ...własny wyrób, czyli laska i różaniec w jednym