Malowidła skrywane przez wieki pod tynkiem




Reklama


Reklama


Ukryte pod tynkiem ujrzały po latach światło dzienne. W piwnicach siedziby Legnickiej Biblioteki Publicznej przy ul. Piastowskiej odkryto podczas remontu polichromie z XIXw. Malowidła - decyzją konserwatora zabytków - mają być odrestaurowane i zachowane dla pokoleń.


Anna Gątowska, dyr. Legnickiej Biblioteki Publicznej dodaje, że na innej ścianie widoczna jest postać prawdopodobnie mieszczanina średniowiecznego z karykaturalnie brzydką twarzą. Kolejne malowidło przedstawia dwóch muzykantów, z których jeden gra na skrzypcach, a drugi na instrumencie przypominającym klarnet. Jest i kolejna tajemnicza polichromia.

Odkrycie polichromii z XIX w. to - z jednej strony - radość dla biblioteki, ale i ... kłopot. W pomieszczeniu, gdzie natknięto się na malowidła miał powstać magazyn z przesuwnymi regałami na książki i czasopisma. Kolejny problem to koszt odrestaurowania fresków - potrzeba na to ok. 300 tys. zł. 

 



Reklama


Reklama