Po zderzeniu z radiowozem usłyszał zarzuty




Reklama


Reklama


35-letni Paweł Sz. z Chojnowa, który uciekając przed policją spowodował kolizję z innym radiowozem, usłyszał dziś w prokuraturze  zarzuty. Okazało się, że mężczyzna wczoraj  (04.01) jechał skradzionym w grudniu ub. roku samochodem, z podrobionymi tablicami rejestracyjnymi. Co więcej, wyszło na jaw, że Paweł Sz. również w listopadzie skradł inne auto i nim jechał, wbrew aktywnym zakazom sądowym. Sprawy te połączono i mężczyzna usłyszał w sumie 5 zarzutów.


Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy dodaje, że - ze względu na duży stopień demoralizacji mężczyzny, który działał w warunkach recydywy - prokurator zdecydował się wystąpić do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt na 3 miesiące.

Paweł Sz. wczoraj (04.01) nie zatrzymał się do kontroli policyjnej. Uciekając skradzionym autem czołowo zderzył się z prawidłowo jadącym innym radiowozem. Dwóch poszkodowanych policjantów trafiło do szpitala. Oprócz zarzutów przestępstw odpowiadał będzie za wykroczenie. Za kółko wsiadł wczoraj bowiem mając 0,4 promila alkoholu.



Reklama


Reklama