Niecodzienne śluby legniczan




Reklama


Reklama


Zamiast białej sukni - kombinezon z pianki, a zamiast pantofelków - płetwy, czyli ślub  pod wodą. A może związek małżeński zawarty podczas lotu paralotnią? Na świecie  pojawiają się takie ekstrawaganckie uroczystości. W Legnicy   nikt nie oczekiwał od urzędników, by wzbili się w niebo - mówi Albert Kozakowski, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Legnicy


W przypadku zawarcia związku małżeńskiego nie ma natomiast rejonizacji. Legniczanin nie musi stanąć na ślubnym kobiercu w Legnicy. Nie musi tego nawet robić w swoim kraju. Ale tu cenna podpowiedź. 

W ubiegłym roku legniczanie pokusili się o egzotykę. Na ślubnym kobiercu stanęli  m.in.  w Dubaju, Las Vegas, na Dominikanie, Seszelach i Gibraltarze.



Reklama


Reklama