Stało się! W podlegnickich Gniewomirowicach stanął fotoradar. Trwają ostatnie prace testowe i już w tym tygodniu urządzenie zacznie działać pełną parą. Fotoradar nie stanął we wsi przypadkowo. Na skrzyżowaniu drogi powiatowej z krajową 94-ką dochodziło do wielu kolizji i wypadków. W styczniu tego roku na tej drodze doszło do śmiertelnego potrącenia pieszego, a fotoradary stawiane są tam, gdzie jest niebezpiecznie- wyjaśnia Wojciech Król, rzecznik prasowy Inspektoratu Transportu Drogowego
Urządzenie będzie rejestrowało wszystkie te pojazdy, które o 10 km/h przekroczą dozwoloną prędkość. Właściciele takich aut otrzymają wezwanie ze zdjęciem do wyjaśnienia, kto siedział za kierownicą. Taki kierowca musi się liczyć z mandatem.
Reklama
Reklama