Podziękowania dla lekarza, które chwytają za serce




Reklama


Reklama


Jedne z najwybitniejszych polskich neonatologów, Wojciech Kowalik z legnickiego szpitala,  wiele w swoim życiu otrzymał podziękowań od rodziców uratowanych noworodków. W czasach PRL-u zdarzyło się  nawet, że jeden z ojców przed świętami przywiózł i  zostawił pod drzwiami połowę cielaka.  Jednak te podziękowania, które skierował pan Sebastian,  do granic wzruszyły lekarza. Mężczyzna nagrał piosenkę i w ten sposób wyraził swoje uznanie za uratowanie synka- Natana, który przyszedł na świat za wcześnie i z niezwykle rzadką choroba genetyczną - MSUD, czyli chorobą syropu klonowego. 






Reklama


Reklama