Dwugodzinny strajk w ZUS




Reklama


Reklama


Była okupacja centrali, manifestacja przed Ministerstwem Finansów, dziś przyszedł czas na strajk ostrzegawczy. W placówkach ZUS w całym kraju pracownicy  od 8.00 do 10.00 nie świadczyli pracy. Mówi Dagmara Ledzion, szefowa Krajowego Związku Zawodowego Inspektorów Kontroli 


 Klienci ZUS w godzinach porannych mogli załatwić swoje sprawy za pośrednictwem portalu eZUS oraz aplikacji mobilnych ZUS. Działała też infolinia. Nie wszyscy pracownicy do strajku przystąpili, ale w skali kraju  frekwencja jest wysoka, bo sięgnęła 80 proc., a niektórych placówkach nawet 90 proc. Organizatorzy strajku wyraźnie zaznaczają, że akcja nie jest wymierzona w klientów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jedno z haseł akcji brzmi: „Pracujemy dla was – walczymy o lepsze warunki”.



Reklama


Reklama