1 września 1939: Polska samotnie przyjęła atak napotężniejszego militarnie państwa.




Reklama


Reklama


Punktualnie o 4:45 na Westerplatte uruchomione zostaną syreny alarmowe. Dokładnie o tej godzinie 87 lat temu z niemieckiego pancernika „Schleswig-Holstein” padły pierwsze strzały w kierunku Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte, zwiastując tym samym początek najkrwawszego i najtragiczniejszego konfliktu we współczesnej historii świata. U progu 87. rocznicy tych wydarzeń legnicki historyk, Robert Żeleźny podkreśla, że "Polska, na miarę swoich możliwości, zrobiła wszystko - przyjęła samotnie uderzenie najpotężniejszego wówczas militarnie państwa. Mamy zatem powody do dumy z naszych żołnierzy i naszego społeczeństwa".




Reklama


Reklama