Tragiczny finał podróży. Wszystko wskazuje na to, że kierowca zasłabł za kierownicą, zjechał z drogi na pobliskie pole i auto stanęło w płomieniach. 72-latka, niestety, nie udało się uratować. Mówi Jagoda Ekiert z legnickiej policji
Update Required To play the media you will need to either update your browser to a recent version or update your Flash plugin.
Samochód odholowano pomocą drogową do dalszych czynności procesowych. Na miejscu, pod nadzorem prokuratora, pracował biegły z zakresu ruchu drogowego i biegły z zakresu pożarnictwa.
Reklama
Reklama