Pożar ugaszony wiele godzin temu, ale strażacy wciąż w gotowości na ul. Kasztanowej w Legnicy. Wczoraj po godz. 17.00 w piwnicy jednego z domów jednorodzinnych doszło do pożaru. Sytuacja stała się naprawdę poważna, gdy okazało się, że w pomieszczeniu są butle wypełnione różnymi gazami. Jedna z nich - z acetylenem - była bezpośrednio narażona na ogień i doszło do jej rozszczelnienia. Płomienie ugaszono, ale gaz z butli cały czas się ulatniał. Do godz. 6.00 nad ranem strażacy schładzali butlę, teraz ją nadzorują do czasu jej odbioru - prawdopodobnie przez Urząd Dozoru Technicznego. Wczoraj ewakuowano ze strefy zagrożenia 25 osób. Większość mogła na noc wrócić do domów, ale do chwili obecnej mieszkańcy spod 5 adresów nie mogą wrócić do swoich mieszkań. Ta sytuacja pokazała, że jednak powinniśmy być gotowi na sytuacje kryzysowe - mówi pani Bożena, która musiała z mężem spędzić noc poza domem.
Do godz. 17.00 mieszkańcy powinni już móc wrócić do domów- informuje wydział zarządzania kryzysowego dla miasta Legnicy.
Reklama
Reklama