Oszukał policjantów, bo chciał uniknąć więzienia




Reklama


Reklama


Ze swojego roweru trafił prosto do policyjnej celi. Mężczyzna został zatrzymany przez lubińską drogówkę, bo przejechał przez przejście dla pieszych i nie skorzystał z drogi rowerowej. Potem zaczęła się lawina kłamstw. Mówi Sylwia Serafin z lubińskiej komendy


Teraz, do długiej listy przewinień, dojdzie odpowiedzialność za wykroczenia drogowe i podawanie funkcjonariuszom nieprawdziwych danych. 



Reklama


Reklama