Chodzi o zwykłą sąsiedzką czujność, czyli złodzieje w Mysłowie




Reklama


Reklama


W okolicy Mysłowa w gminie Bolków zaczęła się kręcić szajka złodziei. Jedna z posesji została okradziona nad ranem. Mieszkańcy kradzież zgłosili na policję, ale sami również wystosowali do siebie apel. - Chodzi o zwykłą, sąsiedzką czujność. Czasem wystarczy, że ktoś zauważy obcy samochód albo osobę kręcącą się przy cudzej posesji i zainteresuje się tym, zanim będzie za późno, mówi Grzegorz Kucab mieszkaniec Mysłowa. 




Reklama


Reklama