Wyszarpnął kobietę z taksówki i groził jej maczetą




Reklama


Reklama


Sceny niczym z sensacyjnego filmu. Mężczyzna podchodzi do taksówki, siłą wyciąga z niej kobietę, którą potem ciągnie w stronę rzeki, grożąc jej przy tym maczetą. Takie zgłoszenie od świadków otrzymali jeleniogórscy policjanci. Zgłaszający bali się, że agresor użyje niebezpiecznego narzędzia albo wobec kobiety, albo osób interweniujących. Mówi Edyta Bagrowska z jeleniogórskiej komendy 


Finał tej interwencji był zaskakujący -zarówno agresor, jak i ofiara zostali zatrzymani. Okazało się bowiem, że 22-latka była poszukiwana m.in. do odbycia zasądzonej wcześniej kary 10 miesięcy więzienia. 41-latek z kolei miał przy sobie nie tylko maczetę, ale i narkotyki ukryte w paczce papierosów. 



Reklama


Reklama