"Ten pumptrack to strzał w dziesiątkę!"




Reklama


Reklama


Młodzież "na nielegalu" już ten obiekt przetestowała wcześniej. Teraz może już oficjalnie z tego miejsca korzystać. Czerwona wstęga na złotoryjskim pumptracku została przecięta. Najważniejsze przesłanie od gospodarza Złotoryi było takie, by dzieciaki bawiły się tu z głową,  a właściwie- z kaskiem na głowie. 


 Złotoryjski pumptrack to dwa tory. Koszt budowy to 1 mln 136 tys. zł. Niemal połowa tej kwoty (513 tys. zł) pochodziła z Ministerstwa Sportu i Turystyki.



Reklama


Reklama