Podpalacz, po zatrzymaniu powiedział policjantom, że "miał władzę w mieście". Dziś w prokuraturze usłyszy zarzuty. W ostatnich dniach w Legnicy doszło do serii podpaleń w różnych miejscach. W ogniu stanęły m.in. skrzynki zasilające maszt telekomunikacyjny, budynek gospodarczy, drewniana stodoła, tuje rosnące wzdłuż ogrodzeń czy plandeka samochodu. Zdarzenia nie były przypadkowymi incydentami, a kolejne zgłoszenia powodowały, że niepokój wśród mieszkańców wzrastał. Mówi Anna Tersa z legnickiej policji
Update Required To play the media you will need to either update your browser to a recent version or update your Flash plugin.
Policjanci dotarli na miejsce wskazane przez świadków i tam zatrzymali podpalacza.
Update Required To play the media you will need to either update your browser to a recent version or update your Flash plugin.
Dzisiaj w prokuraturze mężczyzna usłyszy zarzuty a prokurator, na wniosek policjantów, skieruje do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie.
Reklama
Reklama