Wszyscy górnicy już uwolnieni, akcja ratunkowa zakończona




Reklama


Reklama


Wszyscy górnicy są już bezpieczni na powierzchni. Zakończyła się akcja ratunkowa w kopalni ZG Lubin po porannym wstrząsie. Jako ostatni został uwolniony operator maszyny, który był w kabinie. Przedstawiciele miedziowej spółki poinformowali, że wszyscy trafili pod opiekę lekarzy, ich stan jest dobry.

Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w Zakładach Górniczych Lubin, w rejonie GG-1. Wstrząs miał siłę tzw. “siódemki” górniczej.  Po nim nastąpił kolejny już słabszy na oddziale G-6.

To nie jedyne dziś tąpnięcie w kopalniach polskiej miedzi. Tuż po godzinie 6 rano w kopalni Polkowice - Sieroszowice miał miejsce sprowokowany robotami strzałowymi wstrząs górotworu. Była to tzw. górnicza “piątka” i doszło do niej  na oddziale G-53. W rejonie zagrożenia nie było na szczęście załogi.



Reklama


Reklama