Przez kilka tygodni pojawiała się w dyskontach spożywczych na terenie powiatu jaworskiego i za każdym razem wychodziła ze sklepu z towarem, za który nie zamierzała zapłacić. Jej łupem padały przede wszystkim kawa i kosmetyki. Gdy kolejne zgłoszenia zaczęły trafiać do jaworskich policjantów, do pracy przystąpili kryminalni. Szybko okazało się, że sprawczyni wcale nie mieszka w powiecie jaworskim, mówi komisarz Ewa Kluczyńska z jaworskiej policji.
Update Required To play the media you will need to either update your browser to a recent version or update your Flash plugin.
Teraz o jej dalszym losie zadecyduje jaworski Sąd. Za kradzież grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.
Reklama
Reklama