Lubin będzie miał zadaszone lodowisko oraz tor do jazdy szybkiej i short tracku. Miasto otrzymało z Ministerstwa Sportu i Turystyki 10 mln zł na częściowe pokrycie tej inwestycji. To jedna z najwyższych dotacji w skali kraju, przyznana w ramach konkursu na budowę lodowisk w Polsce – mówił w Lubinie Piotr Borys, wiceminister sportu i turystyki.
Dobre warunki do treningów to podstawa. Piotr Wawnikiewicz z Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego, który jest jednocześnie trenerem wierzy, że dzięki temu pojawią się w Lubinie kolejni sportowcy, którzy w przyszłości będą mogli zasilić polską kadrę panczenistów.
W planach jest 250-metrowy tor do jazdy szybkiej, pełnowymiarowa tafla lodu 30×60 metrów, spełniającą wymogi do uprawiania nie tylko short tracku, ale i hokeja oraz łyżwiarstwa figurowego. Będą też trybuny dla kibiców.
Reklama
Reklama
