• SŁUCHAJ ONLINE
Autorski program zdrowego żywienia dzieci w żłobku nr 1 „Krasnal” w Polkowicach


Kilka razy dziennie przygotowuje się tu kilkanaście wariantów tej samej potrawy, używając wyłącznie nieprzetworzonych, naturalnych składników. Zupa pomidorowa jest przygotowywana w 7-8 rodzajach, w tym m. in. bez mąki, bez jajka, bez glutenu, bez marchewki czy bez selera. Wszystko jest smaczne, pięknie podane i zjadane do ostatniego kęsa. To nie reklama renomowanej restauracji. Tak działa kuchnia w polkowickim żłobku, gdzie od 10 lat realizowany jest autorski program zdrowego żywienia dzieci.
W tym tygodniu przypada Światowy Dzień Otyłości. Ustanowiony, aby uświadamiać o skutkach tej choroby cywilizacyjnej, ma swoje odbicie w działaniach profilaktycznych podejmowanych przez osoby i instytucje, którym leży na sercu zdrowie nas wszystkich, a zwłaszcza dzieci. Jednym z takich miejsc jest żłobek nr 1 „Krasnal” w Polkowicach, gdzie od 10 lat realizowany jest program zdrowego żywienia maluchów. – Codziennie przygotowujemy posiłki podzielone na kilkanaście rodzajów, w zależności od tego, jak dietę zastosowano dla poszczególnych maluszków – opowiada Kamila Jaskóła, kucharka. – Głównie przygotowujemy dietę bez mleka i bezglutenową. Ale mamy też dzieci, które nie jedzą jabłek czy gruszek, ryżu czy orzechów. Na przykład do zup dodajemy poszczególne składniki etapami, aby dzieci z alergiami czy nietolerancją na niektóre składniki nie dostały ich na talerzu. Zupę pomidorową, która jest uwielbiana przez dzieci, przygotowujemy w 7-8 rodzajach, w tym m. in. bez mąki, bez jajka, bez glutenu, bez marchewki czy bez selera – wylicza z uśmiechem. Program zdrowego żywienia maluchów w żłobku wymyśliła i opracowała przed dekadą Agnieszka Tomczak, dyrektorka „Krasnala”. Jak przypomina, na początku chodziło o dostosowanie kuchni do potrzeb dzieci z niepełnosprawnościami. – Zdawałam sobie sprawę, że wiele chorób ma swoje źródło w złym odżywianiu. Chciałam, żeby dzieci w tym żłobku były zdrowe, żeby nabierały zdrowych nawyków żywieniowych i nie były zmuszane do zjedzenia czegoś, co im nie służy – opowiada. W ten sposób żłobkowa kuchnia z dnia na dzień zmieniła swój rytm pracy. Na głowie kucharza i kucharek była teraz nie tylko odpowiednia ilość przygotowanych dań, ale przede wszystkim ich jakość i różnorodność. – Zdrowa dieta u małego dziecka, odpowiednia jakość i ilość składników odżywczych w posiłkach, to gwarancja zdrowia i właściwego rozwoju. Już na tym etapie budujemy podstawy zdrowia w przyszłości i wyrabiamy w dzieciach prawidłowe nawyki – uważa Agnieszka Tomczak. – Dlatego w tym żłobku niczego nie solimy i nie słodzimy cukrem. Jednocześnie staramy się, żeby dzieci rozsmakowały się w tych potrawach, które nie tylko są zdrowe i wartościowe, ale także pyszne oraz – na co także zwracamy dużą uwagę – podane estetycznie i kolorowo. Sól zastępujemy ziołami, a dosładzamy wyłącznie miodem. Staramy się także wszystko przygotowywać od podstaw, nie używając półproduktów. Wszystkie składniki są naturalne. Nie używamy konserwantów – zapewnia dyrektorka żłobka. Co ciekawe, przy tak wymagającym podejściu do diety, posiłki w polkowickim żłobku wcale nie są drogie. Rodzice płacą jedynie za zwyczajowy „wsad do kotła”, a więc tylko za produkty. Koszt ich dodatkowego przygotowania pokrywa gmina Polkowice. Samorządowi, tak samo jak pracownikom żłobka, zależy na tym, aby dzieci rosły i rozwijały się zdrowo. – Żłobek jest miejscem, gdzie troska o dzieci jest naprawdę na wysokim poziomie. I to dotyczy zarówno opieki jak i żywienia. Dlatego od najmłodszych lat uczy się tutaj dzieci zasad zdrowego odżywiania, a dieta jest dostosowana do indywidualnych potrzeb dzieci. Jeśli któreś z nich nie toleruje jakiegoś składnika diety, to go po prostu nie dostaje, a składnik ten w posiłkach zastępowany jest czymś innym – potwierdza Ewa Kowalik, zastępca burmistrza Polkowic ds. społecznych. A jak na wspólne działania dyrekcji żłobka i samorządu zapatrują się sami rodzice? Pani Joanna jest mamą rocznego Franka, który uczęszcza do polkowickiego żłobka i także korzysta z dobrodziejstw tutejszej kuchni. Choć mały Franio nie cierpi na żadną alergię pokarmową, która obligowałaby kuchnię do przygotowywania mu osobnych posiłków, malec zjada wszystko i czuje się tu znakomicie. – Standard opieki nad dziećmi jest w „Krasnalu” na najwyższym poziomie – mówi pani Joanna. – Widać, że Franio czuje się tutaj bardzo dobrze. Codziennie widzę u niego postępy w rozwoju – zapewnia młoda mama. Wysiłek wkładany przez kuchnię, która codziennie przygotowuje tu urozmaicone i zdrowe posiłki dla około 180 dzieci, na pewno nie pójdzie na marne. Jak wiadomo, im wcześniejsza edukacja zdrowotna, także dotycząca zdrowych nawyków w odżywianiu, tym lepsze przynosi efekty. Warto o tym pamiętać nie tylko w Światowy Dzień Otyłości.



Reklama


Reklama
Legnica
Lubin
Polkowice
Jawor
Region
Reklama Reklama
Audycje
Adres
ul. Zielona 5/6
59-220 Legnica
tel. (76) 856-08-18

Sekretariat
tel. (76) 856-08-18
fax. (76) 856-06-66
[email protected]

Serwis/informacje
tel. (76) 856-08-88
[email protected]
[email protected]
Reklama
tel. (76) 856-07-77
tel. (76) 856-06-28
[email protected]

Studio
tel. (76) 852-53-54

Antena
tel. (76) 852-53-54
[email protected]

Konkursy
tel. (76) 852-53-54
Zgłoszenia o utrudnieniach
ruchu drogowego

[email protected]

Zgłoszenia wydarzeń
kulturalnych

[email protected]






Polityka prywatności
  • Adres
  • ul. Zielona 5/6
  • 59-220 Legnica
  • tel. (76) 856-08-18
  • Studio
  • tel. (76) 852-53-54
  • Konkursy
  • tel. (76) 852-53-54