Niebagatelną stratę poniósł Legniczanin, którego skusiły obietnice szybkiego i łatwego zysku. Mężczyzna przeglądając strony internetowe, natrafił na ofertę inwestowania na rynku surowców, reklamowaną wizerunkiem znanej osoby publiczne. To wystarczyło, by uśpić czujność - informuje Anna Tersa z legnickiej policji
Mężczyzna stracił w sumie 300 tys. zł. Policja prowadzi w tej sprawie postępowanie, ale szanse na namierzenie oszustów - jak w każdym takim przypadku -są nikłe. Tymczasem Legniczanin będzie musiał spłacać zaciągnięte kredyty.
Reklama
Reklama
