Wyłudzanie usług gastronomicznych to nie „spryt”, a wykroczenie, które niesie za sobą konsekwencje karne. Przekonał się o tym Szwed, który w legnickich restauracjach biesiadował, wybierając z menu najdroższe dania i alkohole, a potem za posiłki nie płacił. Mówi Jagoda Ekiert z legnickiej policji
I tym sposobem Szwed przez kolejnych pięć dni nie będzie musiał płacić za posiłki, bo sąd skazał go na pięć dni aresztu.
Reklama
Reklama
