Najpierw przeszli szkolenie, a teraz mogą latać... dronami. 78 strażaków z 26 powiatów zdobyło uprawnienia operatorów, a nowoczesny sprzęt trafił do jednostek w całym regionie. Drony mają teraz m.in. OSP Małuszów w gminie Męcinka, OSP Miłkowice, OSP Lusina w gminie Wądroże Wielkie, OSP Gwizdanów w gminie Rudna. Samorząd Województwa Dolnośląskiego jako pierwszy w Polsce zrealizował kompleksowy projekt, łączący szkolenia strażaków OSP z zakupem dronów. W obecnej sytuacji geopolitycznej drony odgrywają coraz większą rolę – szczególnie w ratownictwie, poszukiwaniach, monitorowaniu zagrożeń i ochronie ludności. Ten autorski projekt ma na celu podniesienie kompetencji strażaków ochotników i wzmocnienie systemu bezpieczeństwa w regionie. Mówi Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.
Drony to dziś nie tylko poszukiwania osób zaginionych. To mapowanie zagrożeń, rozpoznanie terenu i prowadzenie działań w miejscach niedostępnych dla ratowników. Kluczowe są jednak umiejętności i bezpieczeństwo samych strażaków. Mówi Michał Rado, wicemarszałek województwa.
Na Dolnym Śląsku działa blisko 700 jednostek OSP zrzeszających niemal 20 tysięcy strażaków ochotników. Program szkoleniowy ma być rozwijany w kolejnych latach.
Reklama
Reklama
