Chwile grozy przeżyli mieszkańcy jednej z jeleniogórskich kamienic, gdy ich sąsiad zaczął się odgrażać, że ich pozabija. Groźby były bardzo realne, bo mężczyzna w dłoniach trzymał wiatrówkę. Mówi Edyta Bagrowska z jeleniogórskiej policji
Policja zabrała agresora do aresztu. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje teraz sąd.
Reklama
Reklama
