W Miliczu nadszedł czas na pożegnanie z "betonozą". Rynek kojarzony głównie z nagrzaną słońcem, kamienną pustynią, przeszedł metamorfozę, stając się zielonym sercem miasta. Nasadzenia roślin i zazielenienie płyty rynku dają mieszkańcom i turystom wytchnienie nawet w upalne dni.
Reklama
Reklama
