Miał 23 lata, kiedy wybuchła II wojna światowa. Władysław Pulit był żołnierzem 21. Pułku Ułanów Nadwiślańskich, uczestnikiem Kampanii Wrześniowej i bitwy pod Mokrą. Widział niemieckie czołgi, walczył, a później trafił do niewoli, w której spędził niemal sześć lat. Po wojnie zamieszkał w Szarocinie koło Kamiennej Gór. Tam założył rodzinę i ciężko pracował. Zmarł w 1985 roku, w dniu swoich 70. urodzin. Po ponad 40 latach jego historia została przypomniana podczas wyjątkowej uroczystości w Leszczyńcu. W maju tego roku, decyzją prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, grób Władysława Pulita wpisano do ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski. 2 października w kościele pw. św. Jana Nepomucena w Leszczyńcu została odprawiona Msza św., a następnie uroczystość odbyła się przy grobie weterana. Mogiłę oznaczono insygnium IPN „Weteran walk o wolność i niepodległość Polski”. Była to pierwsza mogiła w gminie Kamienna Góra uhonorowana w ten sposób. Uroczystość była ważna nie tylko dla rodziny, ale również dla całego regionu- podkreśla wnuk Jacek Laszczkowski.
Reklama
Reklama
