Z siłami natury trudno walczyć. Po przejściu żywiołu trzeba oszacować szkody i szukać zewnętrznych pieniędzy, by móc poczynione szkody naprawić. Tak właśnie stało się w Chojnowie. Ubiegłoroczne gradobicie zniszczyło dach basenu miejskiego, ale właśnie wyłoniony wykonawca wkracza na plac budowy, by pokrycie dachowe naprawić. Czy to oznacza, że miejski basen będzie latem nieczynny? - m.in. o tym w audycji "Prosto z Chojnowa".
Reklama
Reklama
