Nie będzie śledztwa w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej prezydenta Legnicy Macieja Kupaja. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie po przeanalizowaniu nagrań wideo, zarejestrowanych w trackie październikowej sesji rady miejskiej Legnicy. Prezydent Maciej Kupaj uznał, że jego nietykalność została naruszona przez dziennikarza jednej z telewizji i zawiadomił prokuraturę. Śledczy nie dopatrzyli się jednak znamion przestępstwa - poinformował portal lca.pl, a potwierdza to Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy
Prezydent może złożyć zażalenie na tę decyzję prokuratury. Dziś mija termin na złożenie tego zażalenia. Przypomnijmy, do incydentu doszło podczas październikowej sesji rady miejskiej Legnicy. W posiedzeniu uczestniczyli mieszkańcy, oburzeni faktem, że z sali obrad zniknął krzyż, który ściągnięto na czas remontu, a potem już na ścianę nie powrócił.
Reklama
Reklama
