Na 21 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy Kamila F., który w Legnicy, na przystanku autobusowym kilkanaście razy uderzył w głowę kijem bejsbolowym ojca swojej ówczesnej partnerki, aż zabił. Mężczyzna został skazany za zabójstwo i za namawianie do fałszywych zeznań. Nakłaniał bowiem sowich znajomych, by zapewnili mu alibi. Chciał, by zeznali, że w tym czasie, gdy dokonał zabójstwa, był na wałach Kaczawy ratując Legnicę przed powodzią. Znajomi się na to nie zgodzili. Mężczyzna został natomiast uniewinniony od zarzutu znęcania się nad swoją partnerką, córką zabitego mężczyzny. Obrońca Kamila F. zapowiedział apelację.
Na uzasadnienie wyroku czekać będzie i prokuratura, bo rozważa, czy choćby w kwestii uniewinienia mężczyzny od zarzutu znęcania się nad partnerką nie wnieść apelacji.
Wyrok nie jest prawomocny.
Reklama
Reklama
