Drastyczne obrazy na legnickim cmentarzu komunalnym w Jaszkowie. Przyszła odwilż i w grząskim gruncie wiele mogił po prostu się zapadło. Tak, jakby ktoś widną opuścił je na co najmniej pół metra w dół.
Podobna sytuacja powtarza się co roku. Po ulewnych deszczach, czy właśnie przy odwilży mogiły się zapadają. To nieodpowiednie miejsce dla pochówków, ale decyzje o lokalizacji zapadły za poprzedniego zarządu miasta - mówi Robert Acedoński z Legnickiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.
LPGK planuje w przyszłym roku wykonać drenaż terenu. Do tego czasu- jak usłyszeliśmy - firma będzie własnymi siłami podsypywała osunięty grunt, by doprowadzić mogiły do należytego porządku.
Reklama
Reklama
