- Świętujmy pięć, dziesięć minut, ale nie dwa tygodnie! Takiego zdania są jaworzanie. Petardy i fajerwerki odpalane są już od kilkunastu dni. Huk potężny. Ludzie bowiem za nic sobie mają nie tylko innych, ale przede wszystkim zwierzęta, a już zupełnie przepisy zezwalające ich odpalanie wyłącznie 31 grudnia i 1 stycznia. I strzelaniu petardami mówią zdecydowane NIE.
Nie strzelaj! A jak już, to z głową
Na balach, na domówkach, ale i w... Finlandii
Reklama
Reklama
