Każda kolejna godzina mogła przesądzić o jego życiu. 71-letni mieszkaniec Jawora, wymagający stałej opieki, wyszedł z domu i nie powrócił. Jaworscy funkcjonariusze przez całą noc przeczesywali teren. Znaleźli go rano w pobliżu parku Miejskiego. - Senior był wychłodzony i zdezorientowany. Na szczęście pomoc przyszła na czas, mówi komisarz Ewa Kluczyńska oficer prasowy jaworskiej Policji. I apeluje: Pamiętajmy – w takich sytuacjach każda minuta ma znaczenie, a szybka reakcja może uratować ludzkie życie.
Ta historia mogła zakończyć się tragicznie. Dzięki szybkiej reakcji i sprawnej organizacji działań policji udało się odnaleźć mężczyznę i zapewnić mu niezbędną pomoc.
Reklama
Reklama
