Była już dziś urzędniczka z Wąsosza stanie przed sądem, bo - zdaniem prokuratury - przywłaszczała pieniądze z programu dopłat do kształcenia młodocianych pracowników. W niespełna rok oszukała w ten sposób gminę na ponad 104 tys. zł. Mówi Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Legnicy
Sprawa wyszła na jaw w trakcie kontroli zewnętrznej prowadzonej przez wojewodę.
Anna S. została dyscyplinarnie zwolniona z pracy 2024 roku. Usłyszała zarzut oszustwa i podrabiania dokumentów na szkodę gminy Wąsosz. Postępowanie w sprawie innych urzędników jest w toku.
Reklama
Reklama
