Przed nami uroczystość Wszystkich Świętych i dzień zaduszny - czyli wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych. W tym czasie odwiedzamy cmentarze i groby naszych bliskich. Z wdzięcznością myślimy o tych, którzy już odeszli. W wigilię uroczystości 1 listopada coraz częściej spotykamy się z innym zwyczajem, który mocno burzy myślenie o kolejnych dniach. Komercja i przemysł filmowy wynosząc do rangi święta obowiązkowego w kulturze masowej obchody Halloween, spychają jednocześnie na dalszy plan Dzień Wszystkich Świętych i dzień zaduszny, tak głęboko zakorzeniony w naszej kulturze. Czy tzw. obchody Halloween to tylko komercja, czy kryje się za tym coś innego? - pyta liturgista ks. Marek Kluwak
Coraz częściej alternatywą do komercyjnego podejścia obchodów Halloween są marsze i bale świętych organizowane przez wiele parafii. Ten sposób myślenia o przemijaniu i świętości wprowadza nas głębiej w tajemnice dni, które są przed nami. Takie bale odbędą się min. w Witkowie, w Legnicy, Lubinie, Zgorzelcu. Ciekawe treści na ten temat można przeczytać np. na stronie Aleteia
foto pixabay, anaterate
