Manewry jak na torze wyścigowym. 37-letni motocyklista zmienił pas ruchu jadąc jedną z dróg w Lubinie na jednym kole. Zrobił to na oczach jadących obok policjantów. Za swoją brawurę mężczyzna drogo zapłaci. Już stracił prawo jazdy na 3 miesiące, dostał też mandat w wysokości 1500 zł i 10 punktów karnych. Mówi Renata Ślęk z lubińskiej policji
30. marca weszły w życie ważne zmiany w przepisach ruchu drogowego, które zabraniają szczególne niebezpiecznych zachowań na drodze. Między innymi wprowadzono zakaz kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem w sposób powodujący celową utratę styczności z nawierzchnią choćby jednego z kół pojazdu (jazda na jednym kole). Nowe przepisy traktują jazdę na jednym kole analogicznie do driftu - jako celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg lub utratę kontroli. Przepis ten obowiązuje na drogach publicznych, w strefach zamieszkania i strefach ruchu. Za takie wykroczenia grożą wysokie grzywny oraz utrata prawa jazdy na 3 miesiące.
Reklama
Reklama
