Jechał bez uprawnień , jest też podejrzany o kierowanie autem pod wpływem narkotyków. 33-latek wpadł podczas rutynowej kontroli. Mówi Sylwia Serafin z lubińskiej komendy.
Przyznał, że gdy zobaczył policjantów przestraszył się, bo wiedział że nie ma uprawnień by siąść za kierownicę, a dodatkowo dzień wcześniej pił alkohol i obawiał się badań.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań, a następnie trafił do policyjnej celi. 33-latkowi grozi do 3 lat więzienia.
Reklama
Reklama
