Upał, zmęczenie i samotna wędrówka ulicami miasta – tak wyglądała sytuacja czworonożnego wędrowca, którego los nie pozostał obojętny mieszkańcom oraz jaworskim policjantom. Dzięki szybkiej reakcji świadków i zaangażowaniu funkcjonariuszy wycieńczony pies otrzymał niezbędną pomoc i bezpiecznie trafił pod opiekę schroniska, mówi podkomisarz Ewa Kluczyńska z jaworskiej policji. I przy okazji apeluje: Nie pozostawajmy obojętni na los zwierząt.
Reklama
Reklama
