Na autostradzie A4, kierowca BMW został zatrzymany przez złotoryjskich policjantów. Mężczyzna na odcinku, gdzie obowiązuje prędkość do 110 km/h pędził z prędkością 200 km/h. Mówi Kamil Szpatowski ze złotoryjskiej komendy.
Policjanci przypominają, im większa prędkość, tym dłuższa droga hamowania, krótszy czas na reakcję oraz poważniejsze skutki ewentualnego wypadku. Przy prędkości 110 km/h pojazd jest w stanie wyhamować na odcinku około 60 metrów, natomiast przy prędkości 200 km/h droga hamowania wydłuża się do około 180 metrów. Chwila brawury może doprowadzić do tragedii, której konsekwencje będą odczuwalne przez całe życie.
Reklama
Reklama
