To ostatni moment, by zobaczyć część wystaw tegorocznego Legnickiego Festiwalu SREBRO - jednego z największych i najważniejszych wydarzeń w Europie poświęconych współczesnej biżuterii autorskiej. Ekspozycje, które dobiegają końca w najbliższych dniach, mieszczą się w Galerii Srebra pod Przepiórczym Koszem, Muzeum Miedzi oraz Galerii Satyrykon - każda z nich proponuje inną perspektywę patrzenia na współczesną biżuterię. Galeria Sztuki organizuje również na oprowadzanie kuratorskie to doskonała okazja, by spojrzeć na wszystkie wystawy głębiej, zyskać kontekst i odkryć historie ukryte za poszczególnymi pracami. Spotkanie rozpocznie się w piątek (29 maja) o godz. 17:00 w Galerii Ring. W Galerii Satyrykon można zobaczyć dwie wyjątkowe ekspozycje. Monika Peksa, wyróżniona przez Galerię Sztuki podczas Milano Jewelry Week 2024, udowadnia, że nawet najbardziej niepozorne materiały - jak papier - mogą stać się nośnikiem intensywnej i zaskakująco wyrazistej formy biżuteryjnej. Z kolei Sophie Bélanger, laureatka wyróżnienia Cluster Jewellery Fair 2024 w Londynie, tworzy prace, które dotykają tematów tożsamości, akceptacji i społecznych napięć, łącząc miękką wełnę z perłami, szkłem i metalem w zaskakujące, emocjonalnie gęste kompozycje. W Muzeum Miedzi można zobaczyć międzynarodową wystawę Tincal lab Challenge, która trafiła do Legnicy z Porto. Ekspozycja zatytułowana "Święto (w) biżuterii" przypomina, że ozdoba ciała od zawsze była czymś więcej niż dekoracją - sposobem celebracji, nośnikiem wspomnień, przedmiotem naznaczonym sentymentem. W tej samej przestrzeni swoje prace prezentuje Ewa Effenberg-Kaja - artystka i pedagog łódzkiej ASP, która podejmuje refleksję nad innością, odmiennością i doświadczeniem bycia "poza normą". Warto również zajrzeć do Galerii Srebra pod Przepiórczym Koszem, gdzie prezentowana jest wystawa Karoliny Dyczko - debiutującej artystki, studentki Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, która w świeży i odważny sposób interpretuje biżuterię jako formę osobistej wypowiedzi.
Reklama
Reklama
