Internet, który łączy ludzi. Akcja "Łatwoganga" poruszyła miliony serc. Rzadko się zdarza, żeby o internecie mówiło się w samych dobrych słowach. Tym razem jednak jest inaczej. Ostatnie 9 dni pokazały coś, czego wielu osobom brakowało od dawna. Zamiast podziałów pojawiła się wspólnota. Zamiast hejtu - realna pomoc. Zbiórka influencera Patryk „Łatwogang” Garkowskiego, dla Fundacji Cancer Fighters przyniosła rekordową kwotę ponad 251 mln zł. A wszystko zaczęło się od utworu „Diss na raka”, który nagrał Bedoes 2115 razem z Mają Mecan – podopieczną Fundacji Cancer Fighters, która leczy się w Przylądku Nadzieja we Wrocławiu. Piosenka szybko stała się czymś więcej niż muzycznym projektem. Dla wielu osób była symbolem walki, nadziei i wsparcia dla chorych dzieci. O głos w tej sprawie poprosiliśmy osoby, które w Legnicy na co dzień pomagają dzieciom. Adam Kobel nie ma wątpliwości, że to, co się wydarzyło przejdzie do historii nie tylko internetu.
Jakub Należny ze stowarzyszenia Spinacz zwraca uwagę na coś jeszcze. Na siłę młodych ludzi i ich wrażliwość.
Adrian Sielicki nauczycieli historii w SP nr 10 w Legnicy przyznaje, że o całej sprawie dowiedział się od swoich uczniów. To oni pierwsi zaczęli o tym mówić, śledzić wydarzenia i przeżywać to, co się dzieje.
Na zakończenie 9 – dniowej, najpopularniejszej relacji „live” na świecie, jego twórca Patryk „Łatwogang” Garkowski, zaproponował, aby 26 kwietnia został ustanowiony oficjalnym dniem walki z rakiem u dzieci w Polsce.
Reklama
Reklama
